Pieprznik

Lizbona – miasto tramwajów i koloru żółtego

Już dwa miesiące minęły od mojego wyjazdu do Lizbony, pora na posta 😉 Był to urodzinowy wyjazd na chillu, po to by chłonąć atmosferę miasta, jeść ośmiornice i inne lokalne...

Plan B

W piątek po południu ktoś napisał, że znalazł 50 prawdziwków w Ząbkowicach Śląskich. … Ząbkowice Śląskie, Ząbkowice Śląskie – zaraz, to chyba gdzieś w rozsądnej odległości ode mnie? Wyobraźnia rozhulała...

W Bieszczady. Na przedłużony weekend z Wrocławia :D

… z czego dwa dni trwała podróż. Ale dotarłam w końcu w te mityczne Bieszczady, o których tyle słyszałam! 560 km w jedną stronę to jednak misja, jak na wyjazd...

Tak mi Ciebie brakowało!

Ktoś mi się włamał na bloga. … Przez miesiąc nie logowałam się do wordpressa. Obowiązki. Nowy projekt. Praca. Zmęczenie. Poczucie obowiązku. Lato. Piwko. Dwa tygodnie temu dopadły mnie w końcu...

Wędrówki magią podszyte

Kurczę, piękna ta nasza Polska! A szczególnie w maju. Mnie nosi. Codziennie dokądś jeżdżę. Przemierzam kilometry z tobołami sprzętu foto. Piszczę z zachwytu, płaczę z zachwytu, klnę z zachwytu. Zastanawiam...