Posts filed under: GRZYBY

Druga połowa października wciąż dobra grzybowo w lubuskim

W zeszłym tygodniu, praktycznie od razu po powrocie z Beskidu Niskiego, wybrałam się raz jeszcze w lubuskie lasy. W głowie wciąż miałam ten niesamowity wysyp z początku października, z którego...

Rydze Beskidu Niskiego. Październikowy wysyp.

6 października przyjechałam w Beskid Niski na dłuższy odpoczynek i z nadzieją na niezapomniane, niczym nieograniczone (mam tu na myśli głównie czas) grzybobrania. Nie mogłam sobie wyobrazić niczego lepszego niż...

Moje wielkie, lubuskie grzybobranie roku 2019!

Początek października 2019 – ten czas na długo zapadnie w mojej pamięci. To wtedy przeżyłam jedno z najpiękniejszych, najbardziej wypasionych grzybobrań w swoim życiu. Do tego w „moich własnych”, lubuskich...

I w Miliczu ruszył wreszcie sezon grzybowy!

Późno w tym roku, bo dopiero w drugiej połowie września, ruszył sezon grzybowy w Miliczu. Robiłam wcześniej kilka razy rekonesans, chociaż bez żadnych większych nadziei. Zawsze materializowały się najgorsze, możliwe...

Ależ to był niesamowity, grzybowy weekend!

Podgrzybkowa sobota w Nowej Bystrzycy i prawdziwkowa niedziela w Szklarskiej Porębie, o czym więcej może marzyć zapalony grzybiarz? Może jedynie o odrobinie odpoczynku i o tym, żeby te grzyby były...

Na grzyby w Góry Bystrzyckie

Zakochałam się w Górach Bystrzyckich! Gdy pojechałam tam ostatnio, w niedzielę, przeżyłam jakąś wyjątkową magię. Ale to NAPRAWDĘ wyjątkową. Zrozumiałam że zmiana moich upodobań co do lasów i miejsc, na...

Przełom sierpnia i września: na grzyby w góry Dolnego Śląska

Chociaż ostatni tydzień sierpnia był na Dolnym Śląsku upalny, liczyłam na to, że w górach utrzyma się jeszcze trochę tej wilgoci z połowy sierpnia. Poza tym w środę we Wrocławiu...

Grzybobranie w Zawoi. Wreszcie, kurna, multum grzybów!

W drugiej połowie sierpnia we Wrocławiu trzy dni padał deszcz. Wow – co za szaleństwo! Ale grzybom to wystarczyło, żeby odbić się od dna (żywotne skurczybyki!). Po pracy zrywałam się...

Plan B

W piątek po południu ktoś napisał, że znalazł 50 prawdziwków w Ząbkowicach Śląskich. … Ząbkowice Śląskie, Ząbkowice Śląskie – zaraz, to chyba gdzieś w rozsądnej odległości ode mnie? Wyobraźnia rozhulała...