Pieprznik

Pokrzywnik. Magiczne pożegnanie lata.

Postanowiłam sobie zrobić wypad sama ze sobą. Pierwszy raz w życiu? Zanurzyć się w błogim nicnierobieniu i nicniemyśleniu. Inna sprawa, że oczywiście nic z tego nie wyszło, bo w samotności...

Na grzybach: serce swoje, a umysł swoje. Post video.

Byłam teraz na grzybach w Karkonoszach. Po pięciu godzinach bezowocnego szlajania się przy trasie Świeradów Zdrój – Szklarska Poręba, trafiłam wreszcie na miejscówkę-marzenie. Najpierw ciśnienie podniosła mi wcale niemała grupka...

Kiedyś na grzyby po prostu pójść

Mam takie marzenie. Wziąć koszyk i po prostu wyjść na grzyby. Bez zbędnych ceregieli, bez godzin przygotowań, bez dojeżdżania nie wiadomo jak daleko. Wielkie rzeczy – pomyślał by kto. Bo...

W Oli magicznym (niemieckim) sadzie

Słuchajcie, chciałabym Wam napisać o grzybach, ale tam gdzie byłam, grzybów nie ma. Tak bardzo nie ma, jak jeszcze chyba nigdy. No to wrzucę Wam parę fotek fajnych dziewczyn;) A...

Kwiaty późnego lata. Eksperymenty obiektywem Helios 44M-4

Dostałam od mojej siostry stary obiektyw Helios. Ona dostała go od swojego wujka bodajże, czy kogoś, kto znalazł go u siebie na strychu (czy gdzieś tam:)). Przeleżał w każdym razie...